Kronika garnków
Gotujemy tak, jakby to było dla nas
Smaczek z Wieliczki. Sezonowo, bez udawania restauracji z obrusem. Obiad ma smakować i dojechać — w tej kolejności, ale oba punkty obowiązkowe.
Kronika garnków
Smaczek z Wieliczki. Sezonowo, bez udawania restauracji z obrusem. Obiad ma smakować i dojechać — w tej kolejności, ale oba punkty obowiązkowe.
„Powstałem, żeby ktoś wreszcie dowiózł obiad, który da się lubić.”
— Smaczek, wilk od garnków
01
Najpierw smak, potem opowieść o kulturze firmy.
02
Kwadrans spóźnienia to nie logistyka. To zniewaga dla Smaczka.
03
Kłócimy się o zieleninę. Nigdy o to, czy obiad ma dojechać ciepły.
04
Jak jest schabowy — to jest schabowy. Koniec komunikatu.

Ekipa od garnków, nie od slajdów
fot. Heidi Meudt / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Tu pachnie obiadem, nie prezentacją
fot. Marycha80 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Firmy, budowy, szkoły. Napisz, jeśli chcesz dołączyć do obiadów.